Lekcje hiszpańskiego z bzikiem iberyjskim. Zwroty i wyrażenia z filmu Ocho Apellidos Vascos czyli Jak zostać Baskiem lub Hiszpański temperament

https://www.themoviedb.org/movie/236737-ocho-apellidos-vascos

Od lat tłumaczę filmy na potrzeby Tygodnia Kina Hiszpańskiego. Podczas lekcji wykorzystuję  fragmenty dialogów, bo brzmią bardziej naturalnie niż te z podręczników. To kopalnia potocznie używanych zwrotów i wyrażeń.

Na pierwszy ogień największy hicior, jaki tłumaczyłam: Ocho apellidos vasos. Czyli Jak zostać Baskiem (festiwalowa wersja tytułu), lub Hiszpański temperament (wersja Netflixa). Wybrałam fragmenty z pierwszych scen i ten wpis będzie miał więcej części.

Rafa do Amai:  

Aquí no se te ha perdido nada.  Nie masz tu czego szukać (dosł. Niczego tu nie zgubiłaś)

Joaquín do Rafy:

 ¿Te has tirado a la vasca? Przespałeś się z baskijką?

Tirarse a alguien = cepillarse a alguien = follarse a alguien – przelecieć kogoś/ przespać się z kimś.

Curro do Rafy:

 ¿Pero tú estás majareta? Zgłupiałeś?/ Zwariowałeś?

Estar majareta = estar loco = estar chiflado

Rafa do Merche: 

Eh, cuidado, que yo a usted no le he faltado al respeto, ¿eh?

 faltar el / al respeto (a alguien) obie wersje są poprawne: okazać komuś brak szacunku

W tym wypadku faltar to „no cumplir con lo debido” nie spełnić jakiegoś obowiązku.

Merche: Ya. O sea, que estás enamorado.

Rafa: Hasta las trancas.

Hasta las trancas – hasta no poder más. Często związane z jedzeniem a dokładnie przejedzeniem. He comido hasta las trancas = Me he puesto hasta las trancas. Podobno wyrażenie pochodzi od słowa tranca – gruby pal drewniany, którym blokowano drzwi i okna (atrancar).

W tym wypadku Rafa mógłby powiedzieć „a tope”.

– Czyli zakochałeś się?– Na maksa.

Rafa do Amai:

Dame un par de días. Yo entiendo que estés apabullada” porque te hayas enamorado así, de sopetón, pero… joder, dame un fin de semana… y no vas a querer que me vaya de tu lado en toda tu vida.

W wolnym przekładzie: Daj mi kilka dni. Rozumiem, że jesteś skołowana, bo nagle się zakochałaś, ale daj mi weekend i nie będziesz się chciała ze mną rozstać do końca życia.

Apabullado – od czasownika apabullar: wg RAE  Confundir a alguien, intimidarlo, haciendo exhibición de fuerza o superioridad. Otumaniony, przerażony, skołowany,

De sopetón – de repente, repentinamente. Sopetón – golpe fuerte y repentino dado con la mano

Czyli można też powiedzieć „de golpe”. Nagle, bez ostrzeżenia.

BZIK IBERYJSKI POLECA: materiały do nauki hiszpańskiego

W tym roku uczyliście się hiszpańskiego i boicie się, że wakacyjna przerwa zrobi Wam w głowie spustoszenie? Chcecie powtórzyć coś z gramatyki, lub właśnie planujecie rozpocząć naukę języka?  Poza tym, że zapraszam do siebie na lekcje prywatne, lub te, które prowadzę w szkole El Puerto, chcę Wam zarekomendować źródła do samodzielnej pracy w domu.
 
MATERIAŁY AUDIOWIZUALNE:
Poziom dla początkujących. Seriale / filmiki specjalnie do nauki, czyli z napisami po hiszpańsku i czasem też po angielsku. Zazwyczaj występują w nich słabi aktorzy, ale chyba można się do tego przyzwyczaić.
 
https://hablacultura.com/multimedia-spanish-sitcom/ Te trzy dostępne lekcje to całkowity początek, pierwsze kroki. To zajawka płatnego kursu online.
 
BBC „Mi vida loca” To materiał dla osób znających angielski, rozpoczynających naukę lub chcących powtórzyć poziom A1.
http://www.bbc.co.uk/languages/spanish/mividaloca/  – warto zrobić ćwiczenia, czyli odpowiadać na głos na pytania.
 
Słynne, polecane przez wielu lektorów „Extra” wisi w całości na YT, najlepszej jakości obraz znalazłam na kanale szkoły z Hong Kongu, ale możecie szukać odcinków z innych źródeł. Są różne poziomy, zaczyna się, tradycyjnie od A1 🙂
 
Wydawnictwa podręczników do hiszpańskiego mają swoje kanały na YT i możecie tam szukać materiałów dla A1 i A2. Są też filmiki dla bardziej zaawansowanych, ale ten wpis jest skierowany głównie dla osób początkujących.
***
 
Trudniejsze materiały, czyli normalne filmy i seriale tłumaczone na język polski.
Można oglądać hiszpańskie filmy z napisami po polsku na różnych platformach. Ja polecam Netflix: w wewnętrznej wyszukiwarce wpisujecie „po hiszpańsku” i pojawia się cała sekcja. Jest tam parę rewelacyjnych filmów i 2 dobre seriale.
 
Na tej platformie jest prawie cała filmografia Pedro Almodóvara i np. nagrodzona w Hiszpanii „Isla Mínima”, która kryje się pod polskim, tajemniczym tytułem „Stare grzechy mają długie cienie”. https://vod.pl/filmy#catalog/0/eu/0/date
 
Dla wszystkich: od A1 do C2. Na YT jest kanał Legalnej Kultury: Sala kinowa. Ma sekcję hiszpańską. Kilka perełek i kilka średnich filmów, ale z każdego możecie się nauczyć kilku zwrotów.
 
***
No i jest opcja najtrudniejsza, ale najbardziej skuteczna. Hiszpańskie filmy i seriale z napisami po hiszpańsku. To raczej polecam ją uczniom na poziomie B1-C1.
Z automatu jest ustawiona najnowsza seria, trzeba zmienić na T1 (Temporada 1)
Jest też serial osadzony współcześnie
Tu też trzeba wybrać T1.
Najfajniejsze seriale nie są dostępne w naszym kraju 🙁 nie wiem czy przy pomocy VPN uda się to obejść. Ja nie próbowałam.
 
 
PODRĘCZNIKI DO SAMODZIELNEJ PRACY:
Tylko gramatyka: Podręcznik w całości po hiszpańsku. Z sensownymi ćwiczeniami. Klucz trzeba kupić oddzielnie. Tu linki do poziomów A1 i A2. Polecam całą serię.
Do samodzielnej pracy nie tylko z gramatyką, ale też całą masą potrzebnych wyrażeń polecam polski podręcznik Hiszpański w tłumaczeniach. Nie jest dostosowany do poziomów DELE. To autorski program. Najlepszy, z jakim się kiedykolwiek zetknęłam!!! Jest płyta i można powtarzać za hiszpańską lektorką. I zdecydowanie polecam tak postępować. Ma kilka części, niedawno wyszła 5.
Można znaleźć tę książkę taniej, ale PWN ma darmową dostawę i wychodzi na to samo.
 
A na koniec letni, nienachalny i przede wszystkim z tekstem na ekranie, kawałek meksykańskiego artysty Caloncho.
 
Wpis powstał na bazie listy materiałów, jaką poleciłam uczniom jednego z kursów, na którym przez chwilę zastępowałam koleżankę i kilku osobom, które pobierają u mnie prywatne lekcje. Skoro już ją skleciłam, to myślę, że im więcej osób z niej skorzysta, tym lepiej. Przyznaję otwarcie, że nie jestem fanką podręczników do gramatyki czy słownictwa napisanych „dla wszystkich” czyli od A1 do B2 i zdecydowanie polecam te poziomowane.
 
Trzymam kciuki za Wasze postępy.

HABLAR POR HABLAR porozmawiaj po hiszpañsku.

Z czym kojarzą się Wam pogadanki w szkole językowej? Taka trochę inna lekcja, prawda? Albo mini wykład i grupka słuchaczy onieśmielona tym, że zaraz będzie trzeba coś wydukać po… np. hiszpańsku. Znając już trochę Daniela, prowadzącego  HABLAR POR HABLAR nauczyciela, malarza, duszę towarzystwa na spotkaniach grupy la caña, gwiazdę serialu 😉 spodziewałam się czegoś niesztampowego i właśnie w takim spotkaniu wzięłam udział.

HABLAR POR HABLAR organizowane przez warszawski oddział szkoły hiszpańskiego El Sueño, to seria spotkań wokół kolokwialnego języka hiszpańskiego. Każde ma motyw przewodni. Zaczyna się od listy powiedzeń z nim związanych, potem jest pogadanka/prezentacja, prowadzona tak, że z przyjemnością bierze się w niej udział i na koniec debata na inny temat (świetne ćwiczenie językowe). Oczywiście cały czas mówimy wyłącznie po hiszpańsku.
Zatrzymam się przy popularnych zwrotach: Daniel to istna kopalnia wiedzy jeśli chodzi o powiedzonka i mowę potoczną. Twierdzi, że to dzięki andaluzyjskim i madryckim korzeniom. Jeśli myślicie, że na udziale w HABLAR POR HABLAR możecie skorzystać tylko jeśli macie poziom B, to grubo się mylicie. Ja – M.M. – pani mgr filologii hiszpańskiej, pani tłumaczka, pani „mieszkałam przez  lata w Hiszpanii” zrobiłam mnóstwo notatek :). Naprawdę dużo się nauczyłam! Zapytałam Daniela, czy nie zabraknie mu niedługo materiału. Stwierdził, że kolokwialny hiszpański jest tak bogaty, że pomysłów starczy mu nawet na 100 spotkań. Na razie zaplanowane są do końca sierpnia. Czy będzie ich więcej, zależy od frekwencji, czyli od Was. Bohaterami spotkania, w którym wzięłam udział „4 locos genialmente locos” byli Francisco Goya, Pablo Picasso, Salvador Dalí i Antonio López.
Sama uczyłam przez kilka lat hiszpańskiego i angielskiego na niższych poziomach. Wolę prowadzić zajęcia indywidualne, bo kiedy pracujesz z grupą musisz być liderem, żeby wszystko poszło zgodnie z planem, ale też showmenem, żeby było ciekawie. Daniel jak najbardziej spełnia te dwa wymagania. Ma też szczęście, bo uczestnicy (spotkania na którym byłam): uczniowie i znajomi to fajnie, aktywne i otwarte grono.
W przełamaniu lodów pomaga też tinto de verano: lód, czerwone wino i napój gazowany o smaku cytrynowym (wrzucamy/wlewamy je kubka w tej kolejności) i pyszna tortilla (de patatas) przygotowana przez señor prowadzącego. Łatwiej się rozmawia w takich okolicznościach przyrody.
HABLAR POR HABLAR to dawka wiedzy, którą można wchłonąć w bardzo fajnej atmosferze. Czego chcieć więcej?
Cała idea dopiero raczkuje. Plany na przyszłość: powiększyć grono odbiorców, podzielić zajęcia na grupy według poziomu zaawansowania – super pomysł i przenieść spotkania z piątków na sobotnie wczesne popołudnia ( a la hora de comer). Ale jak mówiłam, na razie trwają do końca sierpnia. Spieszcie się!
Trzymam kciuki. Do czasu przeprowadzki na zimę do Hiszpanii będę brać udział w HABLAR POR HABLAR tak często jak tylko będę mogła. I Was zachęcam do tego samego, bo dużo się dowiedziałam i dobrze bawiłam.

Spotkania odbywają się w siedzibie szkoły językowej El Sueño.

W tej chwili w każdy piątek o godz. 18.30.
Warto zarezerwować minimum 2 godziny, bo fajnie się gada.
Okolice Tamki: Ul. Cicha 1 lok. 2.
Na razie miejsce jest słabo oznakowane, na drzwiach do klatki nie ma informacji, jest kawałek dalej, na oknie. Dzwońcie pod 2, do szkoły francuskiego – dzielą pomieszczenia.
Wstęp bezpłatny.

 

Wydarzenia są widoczne na profilu El Sueño Warszawa 
W tekście są linki, ale dodatkowo wrzucę je tutaj.
To strona Daniela – malarza, to link do wywiadu, jaki Bzik przeprowadziła z nim szmat czasu temu i tutaj jest link do serialu – też fajnego źródła wiedzy o hiszpańskim.
Zdjęcia autorstwa uczestników spotkania.

Bzik udziela lekcji hiszpańskiego.

Jedna z prac hiszpańskiego artysty Chemy Madoza

Lekcje z blogerką? Czemu nie!

Nauka języka to nie tylko gramatyka, to konwersacje, kontakt z kulturą.
Na lekcjach wykorzystuję mapy, przewodniki, filmy, gry, muzykę i sztuki graficzne z hiszpańskiego obszaru językowego.
Prowadzę zajęcia w Warszawie, indywidualne lub w małych grupach.
Poziomy: A1-B2.

Zapraszam
monikamartamazur@gmail.com