Hiszpańskie powiedzenia i przysłowia. Bzik w akcji W 80 Blogów Dookoła Świata.

W ramach akcji W 80 blogów dookoła świata piszemy o przysłowiach i powiedzeniach kraju, który nas interesuje. Przyznam się, że nie wiedziałam, jakie powiedzenia wybrać. Dlatego postanowiłam poszukać inspiracji wokół siebie.

fot: Bzik Iberyjski

Przeważającym w moim mieszkaniu kolorem jest biel.

Estar sin blanca – znaczy tyle, co być spłukanym, bez pieniędzy.

Takie samo znaczenie ma powiedzenie
Estar a dos velas – estar sin dinero; carecer de toda clase de recursos.
Akurat świeczek na moim biurku prawie nigdy nie brakuje, natomiast pieniędzy w portfelu, owszem, nawet dość często.

Las pinzas: klamerki do bielizny. Nawet one mogą być bohaterkami powiedzenia.
Irse la pinza a alguien – estar loco o perder la razón.
A Paco se le fue la pinza – Paco jest wariatem. Albo, Paco odbiło.

Najważniejszy (ruchomy, wręcz bardzo ruchliwy) element wystroju wnętrza to Faber. Mój własny, osobisty pół chart. Szaleniec (se le fue la pinza hace mucho tiempo).
Powiedzenia z psem w roli głównej? Proszę:
Faber, fot. Taida http://bit.ly/1EQNZzd

Perro ladrador, poco mordedor: los que hablan mucho luego no hacen lo que dicen.
Pasuje do nas: Faber dużo szczeka, ale nie gryzie, a ja dużo mówię, ale nie zawsze coś z tego wynika.

Kiedy ktoś próbuje nam wcisnąć kit, ale my jesteśmy za sprytni, powiemy „a otro perro con ese hueso” – czyli mnie nie nabierzesz (ale może kogoś innego…)

A perro flaco todo son pulgas – Faber sobie wyprasza powiedzenie o chudych, zapchlonych kundlach, ale jeśli nie tłumaczymy tego przysłowia dosłownie, znaczy ono tyle, że nieszczęścia zazwyczaj chodzą parami.

I ostatnie powiedzenie: estar de un humor de perros – estar muy enfadado, być w paskudnym humorze, być złym. To nie my, nie dziś.

Pozdrawiamy Bzik i Faber 🙂

Jeśli chcecie poczytać o powiedzeniach i przysłowiach z innych krajów, zajrzyjcie na blogi pozostałych uczestników akcji W 80 blogów dookoła świata.

Biały Mały Tajfun – Chińskie powiedzenia i przysłowia 
Madou en France – Piękne francuskie cytaty 
Français-mon-amour – Francuskie powiedzenia i przysłowia
Między Francją a Szwajcarią – Francuskie przysłowia z kotami w roli głównej
Blog o Francji, francuzach i języku francuskim – 5 francuskich mądrości ludowych 
O języku kirgiskim po polsku Kirgiskie przysłowia 
Na Litwie – Litewskie powiedzenia i przysłowia 
Niemiecki po ludzku – Przysłowia związane z czasem
Blog o tłumaczeniach i języku rosyjskim – Rosyjskie powiedzenia związane z… jedzeniem 
Suahili online – Suahilijskie przysłowia 
Angielskic2 – Przysłowia w obrazkach
Studia, parla, ama – Powiedzenia i przysłowia
Primo Cappuccino – Inspirujące cytaty najsłynniejszych Włochów na świecie

A jeśli jesteś blogerką / blogerem i piszesz o języku i kulturze kraju, który kochasz, możesz dołączyć do naszej grupy: https://www.facebook.com/groups/jezyki.kultura/

The Best of Bzik – popularne wpisy

Liczba wyświetleń ostatniego wpisu skłoniła mnie do przejrzenia statystyk. 
Bzik to „kultura Hiszpanii w różnych odsłonach”: kino, sztuki piękne, kuchnia, architektura ale też ludzie i zwyczaje.
Najbardziej popularne posty to te mówiące o kinie hiszpańskim, zapisy rozmów i te prezentujące ciekawych artystów.
Może przegapiliście któryś wpis? Lista tych najchętniej czytanych (tytuły i linki) jest pod obrazkiem. Kolejność tytułów nie jest odbiciem statystyk, a nawiązuje do grafiki. To moja pierwsza grafika ever! Zrobiłam ją w PhotoScape i jestem z siebie dumna. 

Malarstwo anamorficzne Eduardo Relero

Rozmowa z Danielem del Rosal. Entrevista con Daniel del Rosal.

Ilustracje z Chile – fab ciraolo

Jak zakochać się w Maladze? Rozmowa z założycielką MyMalaga.pl.

Tydzień Kina Hiszpańskiego i Bzik Iberyjski – Jak zostać Baskiem.

Agustina Guerrero i jej “Diario de una volátil”

Podsumowanie ankiety.

Zamykam ankietę. W południe zamiast o północy, ale widzę, że liczba głosów od wczoraj nie rośnie. Chyba Ci z Was, którzy chcieli zagłosować, już to zrobili. Bardzo Wam wszystkim dziękuję. Jesteście wspaniali!

Mimo upałów, jakie ostatnio panują i tak najwięcej głosów padło na pogodę. Podejrzewam, że gdybym zadała te same pytania zimą, proporcje byłyby inne.

Miejsce 1-sze: pogoda
Miejsce 2-gie: uśmiech
3-cie: ex aequo hiszpańskie bary i tapas
Potem: śniadania w barach i kawa w przystępnych cenach. 
Zresztą spójrzcie sami na grafikę.
Pogody nie przeniesiemy, ale całą resztę… bary już mamy. Nad cenami kawy można wspólnie popracować. Pogadajmy chociaż z właścicielami hiszpańskich barów w Warszawie. Pomyślę nad zorganizowaniem jakiejś akcji. Nad uśmiechem też można popracować 🙂
Pospieszyłam się z zamknięciem ankiety, bo mam już dla Was gotowy kolejny wpis z pięknymi zdjęciami, które zasługują na odpowiednią ekspozycję. Dlatego chciałam już wrócić do zwyczajowych ustawień szerokości bloga. Nie mogę się doczekać poniedziałku. Czy to normalne? 🙂
Parece que el tiempo, la sonrisa, los bares, las tapas y el café son lo que más nos gusta a los polacos en la culutra española.

Dzień otwarty w Akademii FlamencoArte. Darmowe zajęcia z nauczycielami z Sewilli.

Kochani, wpis gościnny. Zamiast sama coś klecić i przeinaczać, po prostu udostępniam treść Akademii FlamencoArte. Emilia, która jest tam menadżerką, jak nikt zna się na promocji. Nie będę po niej poprawiać tekstu. Sama też z przyjemnością, jeśli czas pozwoli, przyjdę na dzień otwarty.



DZIEŃ OTWARTY W AKADEMII FLAMENCOARTE – NIEDZIELA 26.07.2015

26 Lipiec 2015   13:00  –  18:00 
Serdecznie zapraszamy na lekcje pokazowe w Akademii FlamencoArte! W niedzielę 26 lipca zajęcia poprowadzą Eliza la Morá i Diaa Eddin, nauczyciele z Sewilli. Będzie to wspaniała okazja dla miłośników tańca flamenco, którzy jeszcze nigdy nie spróbowali swoich sił na zajęciach tanecznych, dla adeptów tej sztuki, którzy trenują od niedawna, a także dla tych, którzy już niejeden obcas stracili w zmaganiach z compasem.
Przyjdź i poznaj naszych nauczycieli oraz ich metody nauczania! Dowiedz się więcej na temat intensywnych kursów wrześniowych i planu zajęć na cały rok! Spędź z nami niedzielne popołudnie w radosnej, flamencowej atmosferze! 

WSTĘP WOLNY na wszystkie zajęcia  
Skąd pomysł na dzień otwarty?  Na nowy semestr do Akademii 
przyjeżdżają znakomici nauczyciele z Sewilli, więc Nadia z Emilą, chcą ich Wam przedstawić. Eliza la Morá jest Polką i kilka lat przemieszkała i kształciła się w Hiszpanii; Diaa Eddin jest zawodowym tancerzem, występującym na wielkich scenach od 15 roku życia.
Będą prowadzili zajęcia tańca flamenco na wszystkich poziomach zaawansowania od września 2015 TYMCZASEM 26 lipca 2015 poprowadzą DARMOWE ZAJĘCIA DLA WSZYSTKICH CHĘTNYCH, aby DAĆ SIĘ POZNAĆ:

Zimne jak w Hiszpanii.

Upalny weekend w mieście.  Zaglądam do lokalu w centrum, marzę o zimnym napoju. Krople wody na gryfie wyglądają obiecująco, więc zamawiam lane piwo. Małego nie podają! Trzeba zamówić pół litra, które zdąży nabrać temperaturę otoczenia zanim wypiję je do połowy. Małego butelkowego też nie ma. Zamówienie kawy i oddzielnej szklanki z lodem (to podczas innej wyprawy na miasto) budzi popłoch wśród obsługi. I tak mi się zatęskniło do Hiszpanii…
Do kraju, w którym „zimne” podaje się „lodowate”. W którym piwo i wino można dostać w malutkich porcjach, bo czasem warto zwrócić większą uwagę na komfort niż cenę.

http://curiosidades.batanga.com/5481/5-cosas-que-no-sabias-sobre-el-hielo
Kiedy kilka lat temu wróciłam do Warszawy, nie porównywałam. Nadal staram się tego nie robić, ale są rzeczy, zwyczaje, zachowania, wynalazki, które chętnie przeniosłabym z Hiszpanii do Polski. Nie tylko ja. Niebawem na blogu rozmowy z osobami często bywającymi w Hiszpanii, Hiszpanami mieszkającymi lub spędzającymi dużo czasu w PL na ten właśnie temat: co by tu przenieść na polski grunt? Co zaszczepić? Przyjmie się? A Wy, macie jakieś pomysły?

Międzynarodowy dzień muzyki w Polsce i w Hiszpanii.

21 czerwca obchodzimy światowy Dzień Muzyki. W Hiszpanii to dość znane święto.
W Polsce to nowość. Mój kolega, Kamil Szwarbuła z Polskiego Radia wymyślił akcję, daruj muzę. Tu znajdziecie szczegóły
https://www.facebook.com/darujmuze
Uliczni muzycy mogą tego dnia pokazać swoje umiejętności i przy okazji zebrać pieniądze na szlachetny, wybrany przez siebie cel. Wrzucając pieniądze do ich kapeluszy, koszyków itp nie tylko dacie im pozytywny sygnał i energię do grania, ale też pomożecie potrzebującym ludziom bądź zwierzętom. W Warszawie akcja odbędzie się na placu Zamkowym, ale pewnie też w innych miejscach. Roześlijcie info do znajomych z różnych miast. Niech wyjdą na ulice pograć lub posłuchać! Organizatorzy daruj muzę (dane kontaktowe na ich stronie) pomogą nagłośnić akcję. Muzycy nadal mogą zgłaszać swój udział. 
https://www.facebook.com/darujmuze

https://twitter.com/darujmuze
http://darujmuze.pl/
Uczestniczyliście kiedyś w obchodach tego święta w Hiszpanii? Nie macie wrażenia, że zostało zinstytucjonalizowane?
W tym roku w Barcelonie orkiestra OBC zagra na plaży San Sebastián. W repertuarze muzyka poważna i filmowa.  Oczywiście  koncert jest darmowy. 
W Madrycie ze względów finansowych i organizacyjnych nie odbędzie się festiwal Día de la Música (Dzień Muzyki) się celebrowany od 2009  w najfajniejszym chyba miejscu tego miasta, czyli w centrum kultury Matadero. Pomimo tego, ludzie zaangażowani w przygotowania tego eventu postanowili pomóc przy organizacji MULAFEST, czyli imprezie promującej nowe telenty sceny muzycznej. MULAFEST odbędzie się na terenie Instituto Nacional de las Artes Escénicas.

20 czerwca odbędzie się maraton muzyki Piotra Czajkowskiego. Zestawienie dość nietypowe: 6 symfonii,  3 orkiestry i 1 dyrygent. Wstęp na to wydarzenie jest płatny, ale ceny biletów zaczynają się już od 4 euro. Imprezie towarzyszą też inne koncerty, a 20 czerwca, to dopiero początek. Pełny program można pobrać stąd.
http://quesearockreconquista.com/web/feliz-dia-de-la-musica/
Dlaczego nie słychać o małych, niezależnych imprezach w ten dzień? 
W Hiszpanii na organizację koncertu na świeżym powietrzu trzeba mieć zezwolenie, a uliczni grajkowie muszą sprostać wymaganiom narzuconym przez władze miasta, tak, miasta. W każdym zasady są (a przynajmniej mogą być) inne, bo to sprawa samorządu. I tak:
– W Barcelonie można grać wyłącznie z akredytacją. Tych jest maksimum 140 na rok, dostaje się je drogą losowania. Można grać wyłącznie w miejscach i godzinach wyznaczonych przez miasto, przez maksimum 2 godziny  i nie wolno przekroczyć 65 decybeli.
– W Bilbao na ulicy, uwaga w niezdefiniowanej dużej, wolnej przestrzeni, można grać najwyżej przez 45 minut, ale nie trzeba licencji.
– W Santiago de Compostella, mieście studentów i pielgrzymów muzycy uliczni nie mogą używać sprzętu nagłaśniającego i co pół godziny muszą zmieniać lokalizację. W całym mieście są jedynie 4 lokalizacje, w których można grać za zgodą Ratusza, natomiast specjalne obostrzenia dotyczą muzyków grających na gaitach. Nie do końca rozumiem ten przepis, ale w publicznej przestrzeni (też mówimy o miejscach wyznaczonych przez władze) może się odbyć do 6 koncertów na raz.
Zastanawiam się jak będzie wyglądał tegoroczny Dzień Muzyki w Hiszpanii. Jeśli coś wiecie na ten temat, jeśli Wasi znajomi tam mieszkają niech dadzą znać po 21-szym. Chętnie zamieszczę tu ich relacje.

Gorąco zachęcam do udziału w polskich obchodach. To pierwsza edycja i mam nadzieję, że początek nowej świeckiej tradycji ;).

Gramatyka hiszpańska.

http://toledohiszpanski.blogspot.com/

Ten blog jest bardzo pomocny w przygotowywaniu lekcji.  Opracowanie różnych zagadnień z gramatyki  jest dużo lepsze niż na wielu innych, do których zaglądam. Bardziej fachowe, ale za razem przystępne. Polecam go tym z Was którzy uczą i tym, którzy się uczą. Nie wiem, czy prowadzi go wyłącznie Pan Michał Wituła, czy ktoś mu jeszcze pomaga. Dokładny research odkładam czasie, jak wiele innych rzeczy. W tej chwili skupiłam się na opiece nad chorą mamą. Stąd ten krótki wpis: dobre źródła, które ułatwiają mi pracę i skracają przygotowania do minimum są nie do przecenienia. 

Hiszpania w liczbach – wg Huffington Post.

Wiele rzeczy udostępnianych na fejsbukowej stronie bzika jest wyłącznie po hiszpańsku. Zakładam, że większość czytelników uczy się tego języka.
Skalpel teatralny ostatnio upomniał się po polską wersję jednego z artykułów.
To tłumaczenie części materiału. Link do oryginału, a w nim źródła informacji znajdziecie tutaj.

Hiszpania w liczbach wg  huffington post.

44 – liczba miejsc w Hiszpanii ogłoszonych  Dziedzictwem Ludzikości przez UNESCO (w USA jest
21).

294,03 km – łączna długość linii Madryckiego metra – 6 m-ce na świecie

1656 – liczba stopni w schodach mechanicznych w Madryckim metrze – nr 1 na świecie

40% powierzchni wyspy Menorca (Baleary) jest objęta ochroną jako rezerwat biosefery UNESCO.

35 minut – tyle trwa rejs szybkiego promu kursującego między Afryką a Hiszpanią (Tanger – Tarifa).

3 hiszpańskie nazwiska znajdują się na liście najbardziej popularnych na świecie: González,
Hernández, García

94% Hiszpanów jest wyznania rzymsko-katolickiego.

85 lat – przeciątna oczekiwana długość życia hiszpanek

45,8 milionów – tyle ludności ma Hiszpania

Amancio Ortega (właściciel Inditex) to 3 najbogatszy człowiek świata i najbogatszy w Europie (nie wiem, czy to aktualne dane)

Javier Bardem – to pierwszy hiszpański aktor, który otrzymał Oskara za rolę główną.

Lata 60-te to wtedy rozpoczął się boom turystyczny w Hiszpanii

2002 – w tym roku Hiszpania przyjęła euro

40 800 lat – tyle liczą sobie malowidła skalne z jaskini w Altamirze (Andaluzja).

4 – liczba oficjalnych języków w Hiszpanii (kastylijski, kataloski, galisyjski i baskijski)

62% oliwek uprawianych w UE rośnie w Hiszpanii

130 ton pomidorów zużyto na słynną bitwę na pomidory (la tomatina) w Buńol (Walencja) w 2013.

Komentarze na blogu.

Drobna zmiana na blogu. Wyłączyłam komentarze Google+. Od tej pory możecie się zalogować na dowolne ze swoich kont i zostawić komentarz pod którymkolwiek z wpisów. Ze względu na liczne treści spamerskie, komentarze ukazują się dopiero po weryfikacji.

Piszcie, dajcie znać co Wam się podoba, a co nie. To dla mnie ważne.